Kluby

Nieodłączną częścią życia studenta (czy tego chce, czy nie) są imprezy. Do tego celu nadają się wspaniale w zasadzie wszystkie miejsca zaopatrzone w 4 ściany, dach i opcjonalnie podłogę. Problemy zaczynają się, kiedy sąsiedzi nie są do końca przekonani, że nasz pokój/mieszkanie jest akurat tym najlepszym lokum. Tak więc, jeżeli usłyszycie znamienne dzwonienie w kaloryferach albo głośne stukanie w podłogę, to znak, że należy się wynieść w bezpieczniejsze miejsce.

 

Studenci PW zwykli bawić się w jednym z 4 klubów-pubów:  „Remont”, „Medyk”, „Ferment” i „Student”. Są tam akceptowane zniżki na piwo z gazetki „Remonciak” jak również kupony z politechnicznych Kalendarzy Akademickich. Można się tam bawić na różne sposoby, z reguły zależnie od dnia i godziny. Czasem są piwne dni, innego dnia karaoke, no i zwykłe potańcówki (w rytmach raczej hmm…. nowoczesnych). Oczywiście nie wszędzie jest wszystko, warto się więc zorientować i zawczasu wszystkie obejść.

 

W poszukiwaniu nieco bardziej wyrafinowanych rozrywek można wypróbować kluby Palladium, Hybrydy i Proxima. Znajdziemy tam np. imprezy stylizowane na lata 80 czy Play4U, gdzie grana jest muzyka wybierana przez imprezowiczów. Oprócz tego, a może przede wszystkim, mnóstwo koncertów, spektakli i innych tego typu wydarzeń.

Mówiąc o koncertach, aż głupio nie wspomnieć o „Stodole”, Centralnym Klubie Studentów Politechniki Warszawskiej, ale co tu dużo pisać – tam po prostu jest występ za występem, w całym spektrum stylów muzycznych, od metalu po hip - hop. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Nie można też zapomnieć o naszych pozostałych politechnicznych klubach – Mechaniku i Amplitronie. Z Mechanikiem od razu kojarzy się „Blues w Mechaniku”, czyli… blues w Mechaniku. W tym klubie odbywają się wszelkiego rodzaju imprezy artystyczne, nie tylko koncerty, ale również warsztaty muzyczne i teatralne, spotkania kabaretowe itd. Natomiast Amplitron jest innym klubem niż dotąd wymienione – można tam na przykład pograć w planszówki, bilard, organizowane są turnieje, ale również wydarzenia muzyczne.

Z ciekawych miejsc warto jeszcze wspomnieć o klubie „Progresja”. Na co dzień można tam usiąść i napić się piwa czy obejrzeć mecz przy dźwiękach dobrego rocka, od klasyki aż po najcięższe odmiany. Ale to nie to czyni to miejsce wyjątkowym. Nie dość, że odbywają się tam bardzo często koncerty dobrych zespołów, to również początkujące zespoły mogą wynająć za darmo scenę i pokazać co potrafią przed regularną publicznością.

 

 

 

 

(c)2011 Wydział Fizyki, Politechnika Warszawska